Zebraliśmy już 10851 zł. Wsparło nas 202 osób

Co chcemy zrobić?

Zmusić szpitale do tego aby przestały zabijać dzieci. Będziemy wywierać presję na władze szpitali i informować Polaków, gdzie dokładnie morduje się nienarodzonych. Aż do skutku.

Jak chcemy to zrobić?

  • Wykupimy miejsca reklamowe obok szpitali i powiesimy na nich kilkumetrowe billboardy, aby bez przerwy informowały o tym, że w tych szpitalach zabija się dzieci.

Koszt jednego takiego billboardu to ok. 1100 zł.

  • Tam, gdzie powieszenie billboardu nie będzie możliwe, zaparkujemy pod szpitalami samochodowe lawety oklejone identycznymi informacjami.

Koszt jednej lawety wraz z nadrukiem to ok. 3200 zł.

  • Oprócz billboardów i lawet chcemy nieustanie pikietować przed szpitalami z antyaborcyjnymi plakatami.

Koszt jednego plakatu to ok. 230 zł.

Czy to może się udać?

Tak! W rzeszowskim szpitalu Pro Familia zabijano nienarodzonych. Dzięki wywieranej przez nas presji, wszyscy tamtejsi lekarze zaprzestali mordowania. Skoro udało się w Rzeszowie, może udać się również w każdym innym szpitalu w Polsce. Nie ma w tej chwili lepszej metody aby ratować życie.

Czego potrzebujemy?

Twojej pomocy.

Sami jesteśmy w stanie pokryć jedynie małą część niezbędnych wydatków. Jeśli nie staniemy pod jakimś szpitalem, to sam z siebie z pewnością nie przestanie zabijać. Aby zaprzestano mordowania musimy kupić billboardy, lawety oraz plakaty i nieustannie pokazywać je przed wieloma szpitalami w Polsce.

Liczymy na Twoją pomoc, liczymy na Twoje wsparcie. Jesteśmy w tej chwili jedyną szansą, jaką mają dzieci.

Aktualności

Pikieta pod szpitalem w Wałbrzychu

Pikieta pod szpitalem w Wałbrzychu

Po dłuższej przerwie spowodowanej wakacjami wracamy, walcząc o życie nienarodzonych dzieci. Tym razem postanowiliśmy pikietować pod Specjalistycznym Szpitalem Ginekologiczno – Położniczym im. E. Biernackiego w Wałbrzychu.