Pod szpitalem im. Orłowskiego stoi samochód z wzmocnionymi plakatami

To już prawie miesiąc, odkąd pod szpitalem im. prof. W. Orłowskiego w Warszawie ponownie stanął samochód z zawieszonymi plakatami antyaborcyjnymi, informującymi że w tym szpitalu dokonuje się najwięcej aborcji w całej Polsce.

Czytaj więcej

Dzieci bronią dzieci

28 lipca, w cotygodniowej pikiecie pod Szpitalem im. Orłowskiego wzięło udział prawie tyle samo dzieci, co dorosłych (dwa dzidziusie bezpieczne pod sercami mam, mała Klara i czworo dorosłych). Tym sposobem nasze dzieci broniły życia innych, jeszcze nienarodzonych.

Dziecko należy do państwa?

W kontekście wizyty Donalda Trumpa w Europie z wielu stron pojawiły się pytania o to, jak wygląda obecnie nasza „zachodnia cywilizacja”. Można by podać kilka znamiennych przykładów.

Szpitale bez aborterów czyli budzenie sumień

Kiedy trzy lata temu spytaliśmy dyrekcję Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie o zabijanie dzieci nienarodzonych odpowiedziano nam lakonicznie, że tego nie robią, ale zwrot „zabijanie dzieci poczętych” ubrali w cudzysłów.