W kontekście wizyty Donalda Trumpa w Europie z wielu stron pojawiły się pytania o to, jak wygląda obecnie nasza „zachodnia cywilizacja”. Można by podać kilka znamiennych przykładów. W Wielkiej Brytanii dla zaradzenia pladze nastoletnich ciąż publiczna służba zdrowia wysunęła projekt rozdawania pakietów prezerwatyw 13-latkom; w Holandii dzieci mają obowiązek chodzenia do szkoły od 4 roku życia, a pojawił się również projekt, by obniżyć granicę wieku do 2,5 roku. W Niemczech prezentuje się już w podstawówce animacje pokazujące współżycie seksualne, a rodzice, którzy chcą uczyć dzieci w domu albo siedzą w więzieniach, albo szukają azylu w USA.

W Polsce w zeszłym roku wprowadzono kolejne ograniczenia w edukacji domowej, które mają na celu większe przywiązanie dziecka do szkoły. Naczelna Rada Lekarska wysunęła zaś kilka dni temu projekt, który przymuszałby rodziców do szczepienia dzieci, gdyż według dr Macieja Hamankiewicza, prezesa samorządu lekarskiego nieszczepienie „nie może być tolerowane w państwie prawa”.

Wydaje się więc, że w cywilizacji zachodniej nastąpiło zupełne odwrócenie pojęć. Państwo prawa zakładałoby prawo rodziców do decydowania o tym co dobre dla ich dziecka. Natomiast obecnie przestrzeń wolności (bo wydaje się że już nie prawa) rodziców do wychowywania swojego dziecka zawęża się diametralnie.

W takiej sytuacji wychowanie dziecka w wartościach, kształtowanie jego moralnego kręgosłupa to nie lada wyczyn. Nic więc dziwnego, że wyjściem awaryjnym z tej patowej sytuacji, wyjściem na miarę obecnej wersji zachodniej cywilizacji jest propozycja zabicia dziecka zanim jeszcze się narodzi. Skoro dziecko ma nastręczać tyle problemów, albo jeszcze na dodatek być chore, to nie pasuje do wizji współczesnego Europejczyka. Lepiej wyeliminować je już na początku.

Historia lubi się powtarzać. Do tej pory wszystkie zepsute moralnie cywilizacje upadały. Jak mówił Jan Paweł II: „Miarą cywilizacji – miarą uniwersalną, ponadczasową, obejmującą wszystkie kultury – jest jej stosunek do życia.” Zacznijmy więc od zakończenia barbarzyństwa aborcji.

 

Aleksandra Musiał – Fundacja Pro-Prawo do Życia