W czwartek 11.01 oraz we wtorek 23.01 łódzka komórka zebrała się przed Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalem im. M. Pirogowa przy ul. Wileńskiej, aby po raz kolejny zaprotestować przeciw aborcji. Celem spotkań było zwrócenie uwagi jak największej liczby osób na fakt odbierania w łódzkim szpitalu prawa do życia nienarodzonym dzieciom.

Podczas obu pikiet spotkaliśmy się z bardzo przychylnym odbiorem ze strony przechodniów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się plakaty pokazujące prawdziwe oblicze aborcji. Wielokrotnie ludzie zatrzymywali się aby uważnie przyjrzeć się obrazom lub wczytać w treść broszur.

W czasie czwartkowej pikiety, kiedy jedna z wolontariuszek próbowała wręczyć dojrzałemu mężczyźnie ulotkę, usłyszała z jego ust pytanie „Czy wy jesteście od tych dziewuch?”. Dopytała czy przechodzień miał na myśli stowarzyszenie nazywające się „Dziewuchy Dziewuchom”. Kiedy wolontariuszka poinformowała mężczyznę, że jest to zgromadzenie obrońców życia w żaden sposób nie związane ze wspomnianą organizacją, ten odparł „W takim razie bardzo dziękuję, wezmę. Dobrze, że tu stoicie. Gdybyście byli od nich, to bym nie wziął.”

Społeczeństwo w zdecydowanej większości popiera zakaz aborcji i jest zainteresowane sytuacją w Polsce dotyczącą ochrony życia poczętego. Wystarczy dać człowiekowi prawo głosu aby mógł wyrazić swoje zdanie. Jednakże nadal wiele osób nie będzie miało takiej możliwości dopóki polskie prawo będzie pozwalało na ich zabicie przed narodzeniem.

Milena Król – wolontariuszka w Fundacji Pro-Prawo Do Życia – komórka Łódź