Oprócz regularnych pikiet pod Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym, umieściliśmy w różnych częściach miasta banery antyaborcyjne. Jeden na Radwanicach i kolejny, przy bardzo ruchliwym skrzyżowaniu ul. Ślężnej z al. Armii Krajowej.

W ramach prewencji posiadamy monitoring 24 h na dobę. Aby powstrzymać zabijanie nienarodzonych dzieci, użyjemy każdych godziwych środków. Przypomnijmy, za przeprowadzone zbrodnie w tym szpitalu odpowiadają nie tylko lekarze dokonujący aborcji, ale i pomagające położne, ordynator oddziału, dyrektor szpitala, politycy, rodzice dziecka, wszyscy nakłaniający i obojętni.

Już niedługo poinformujemy opinię publiczną o kolejnym szpitalu, w którym dokonywane są zbrodnie aborcji.

Jeśli wiesz o szpitalnych miejscach kaźni, napisz do nas!

Adam Brawata – koordynator regionalny w Fundacji Pro-Prawo do Życia